Dziesiąta, jubileuszowa edycja Motomikołaje już za nami. Dzięki Wam, mieszkańcom Koszalina, motocyklistom, firmom, instytucjom, kolejny raz zakończyła się sukcesem. Ta edycja była wyjątkowa pod wieloma względami: stanowiła okrągły jubileusz, pierwszy raz zbieraliśmy na dwoje dzieci, pierwszy raz użyliśmy pirotechniki, zgromadziliśmy największą liczbę motocykli oraz niesamowitą liczbę 50 sponsorów. I najważniejsze, uzyskaliśmy magiczne 30 tys. zł. dla fantastycznych dzieciaków. Super, że tak wielu mieszkańców chciało wziąć udział w koszalińskich Motomikołajach 2019. 

 

A teraz od początki. Przygotowania rozpoczęliśmy już we wrześniu. Pierwsze pomysły kiełkowały bardzo powoli. Każda dotychczasowa edycja miała jakąś myśl przewodnią. Poprzednia miała być dziecięca, co mamy nadzieję, że się udało, a jeszcze wcześniejsza, nawiązywać do bezpieczeństwa na drodze. W tym roku biliśmy się z myślami. Ostatecznie, po 3 miesiącach narad, przemyśleń i wielu rozmów padł wybór na wersje koncertowo-imprezową. Ale sama impreza rozpoczęła się już długo przed 8 grudnia. W sposób wyjątkowy i niepowtarzalny ogłaszamy rozpoczęcie imprezy. Ogłaszamy zbiórkę starych telefonów komórkowych, które wymieniamy na zabawki, książki, maskotki. Tym samym, bierzemy udział w międzynarodowej akcji pod nazwą "Sprzątanie Świata 2019". Wszystkie zebrane telefony przekazujemy uczennicy szkoły w Mielnie, mieszkance miejscowości Chłopy, która wygrywa konkurs w swojej szkole. Dzięki tej akcji możemy przygotować paczki dla dzieciaków. Pierwsze spotkanie otwarte odbyło się 10 października w Domu Miłosierdzia. Nasz lokal w PTTK przechodził w tym czasie remont i nie mieliśmy warunków na zorganizowanie w nim spotkań. Na pierwsze spotkanie przyszła spora grupa osób, która do tej pory znała imprezę jedynie od strony gościa. Kolejne trzy, również zorganizowaliśmy na udostępnionej sali przez księdza Radosława Siwińskiego. Te kilka spotkań sprawiło, że to właśnie w Domu Miłosierdzia braliśmy udział w przygotowaniu grochówki na Motomikołaje. 

 

Październik był miesiącem, w którym zaczęliśmy załatwiać wszystkie sprawy papierkowe. Jako pierwszy naszą imprezę wsparł Pan Prezydent Piotr Jedliński, który w ekspresowym tempie wydał pozytywną decyzję na udostępnienie placu przy ratuszu. Od tego momentu ruszyła karuzela z pismami, składanymi do poszczególnych instytucji. Jednocześnie rozpoczęliśmy poszukiwania pierwszych sponsorów, którzy chcieliby nas wesprzeć. Nie musieliśmy czekać zbyt długo na pierwszych chętnych. Praktycznie za każdym razem, gdy zapytaliśmy o współpracę przy imprezie, otrzymaliśmy pozytywną odpowiedź. Wiele firm zgłosiło chęć udziału sama, dzięki czemu lista bardzo szybko się rozrastała. 

 

Listopad - nawiązujemy współpracę z fundacją "Zdążyć z Miłością" i wybieramy dwoje podopiecznych fundacji: Julkę i Gabrysia. Tępo prac zaczyna wzrastać. Mamy pierwsze pomysły na przebieg imprezy, uzgadniamy szczegóły z zespołami KadaMafia i Lunapark, przygotowujemy występy dzieci oraz planujemy stoiska. Zaczynamy też przygotowywać pierwsze paczki ze słodyczami i zabawkami na dziecięcą loterię fantową. Ten pomysł świetnie się sprawdził w poprzednim roku, więc i w tym, nie mogło go zabraknąć. Ale nie wszystko się nam udaje. Niespełna 2 tygodnie przed imprezą okazuje się, że nie posiadamy nagłośnienia, a bez tego nie można jej przeprowadzić. Rozpoczynają się poszukiwania instytucji, zespołu lub osoby prywatnej, która takim sprzętem dysponuje i zechce go udostępnić. Tydzień przed imprezą, swoją cegiełkę do organizacji dokłada zespół Lunapark, który zagrał na Motomikołajach 2019 oraz szkoła w Mścicach, która tego sprzętu nam użyczyła. Przygotowania wracają na właściwe tory, a my skupiamy się na dograniu szczegółów.

 

Pracownia ceramiczna "Czwarte Niebo" proponuje przygotowanie podziękowań za dotychczasowe 10-letnie wsparcie przy organizacji imprezy dla firm, instytucji oraz organizacji nam przychylnych. Ten pomysł od samego początku bardzo nam się spodobał. Zostały przygotowane ceramiczne mikołaje na motocyklach, które mogliśmy własnoręcznie wykonać, a przy okazji, świetnie spędzić czas i zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Im bliżej imprezy tym więcej rzeczy trzeba było załatwiać na cito. Na ostatnią chwilę dopinaliśmy ciasta na stoisko i szykujemy się do pomocy przy gotowaniu grochówki. W międzyczasie spędziliśmy 2 wieczory na rozmowach z kuchnią polową, która obraziła się na nas za zeszłoroczny żurek. Dała się jednak przekonać i mogliśmy poczęstować wszystkich gości fantastyczną zupą. Ale przygód było dożo więcej... 7 grudnia wsparliśmy Dom Miłosierdzia w przygotowaniach do gotowania zupy. Zakasaliśmy rękawy i zabraliśmy się za przygotowanie warzyw. W końcu nadchodzi ta wyczekiwana chwila...

 

8 grudnia od samego rana jest dla nas bardzo pracowity. Wszyscy na rynku meldują się o godzinie 8:00. Zaczynamy rozstawiać namioty, stoły, przygotowujemy scenę. Godz. 9:05 ruszamy po kuchnię polową z zupą do Domu Miłosierdzia. Kilka minut przed 10:00 jesteśmy gotowi do X edycji Motomikołajów 2019 Koszalin. Impreza rozpoczyna się od otwarcia przez Prezydenta Miasta. Ale my czekamy już na pierwszą atrakcję, czyli oprawę parady. W końcu nadchodzi ten moment. Na jednym z głównych skrzyżowań miasta palimy gumę i odpalamy czerwone race dymne. Efekt jest nieziemski. Wszystko wygląda fantastycznie, a wielu mieszkańców z niedowierzaniem śledzi wydarzenia. W dymie i ogromnym hałasie, parada ruszyła ulicami miasta. W tym czasie na scenie występują zaproszone zespoły dziecięce, następnie pokaz sztuk walki, wręczenie przygotowanych przez nas podziękowań i koncert młodych, koszalińskich zespołów KadaMafia i Lunapark. Wiele też dzieje się na placu. Kolejka do loterii dziecięcej z prezentami ma kilkanaście metrów, świetnie sprzedają się ciasta, stoisko naszej "kuchni" jest oblegane, ale też Fundacja "Zdążyć z Miłością" prężnie działa, częstując watą cukrową i sprzedając różne świąteczne upominki. WPSZ przyciąga chętnych na badania oraz prace z fantomem. Nie brakowało też chętnych by choć na chwilę zasiąść w samochodzie rajdowym Andrzeja Dubnickiego. Ale największym zainteresowaniem koszalińskich Motomikołajów cieszyła się zumba w wykonaniu Pani Katarzyny Pawliszyn, która porwała do zabawy mieszkańców zgromadzonych pod sceną. Licytacja i loteria cegiełkowa z cennymi nagrodami, zakończyły imprezę. Żegnamy się z mieszkańcami i gośćmi, ale nie kończymy naszej pracy. Uporządkowanie placu trwa do godziny 17.

 

Poniedziałkowy poranek oznacza pożegnanie z tegoroczną impreza. Pozostaje rozliczenie zbiórki, którą tradycyjnie wyznaczamy na godz. 18:00. W liczeniu bierze udział spora grupa organizatorów. Dzielimy kasę, liczymy, spinamy i szykujemy do wpłaty na konto, aby zrobić przelew do Fundacji "Zdążyć z Miłością", która rozlicza zbiórkę w całości. Zajmuje nam to trochę czasu, bo suma jaką się udało zebrać to 29 765,20. To kwota, która wydawała się dla malutkiego Klubu Motocyklowego przynależącego do PTTK nie osiągalna. I zapewne by tak było, gdyby nie nasi przyjaciele motocykliści, którzy bezinteresownie włączyli się w pełni w organizację, pozyskiwanie sponsorów i pełne wsparcie Motomikołajów 2019 - Moto Pasja Koszalin i Ada z Moto Ekipy!

 

Mamy nadzieję, że Wam się podobało i zechcecie wziąć udział w kolejnych edycjach. Jeśli mamcie uwagi i mamy coś poprawić piszcie w komentarzach. 

Dziękujemy Wszystkim za pomoc, wsparcie i bycie w tym dniu z nami.

Motomikołaje 2019 od kuchni...

11 grudnia 2019

Klub Motocyklowy Adventure

przy PTTK Koszalin

Created with Adventure Koszalin

Copyright 2019